Konik morski II.

Konik morski w nowym wydaniu. Na dobre wciągnął mnie kolor i życie podwodnych stworzeń. Nurkować nie potrafię i pewnie prędko się tego nie nauczę, tymczasem podglądam życie rafy na zdjęciach, które stają się inspiracją do rysunku. Mam już kolejne pomysły na kolor i choć ołówek zawsze będzie moją ulubiona techniką, na stronie zrobi się nieco bardziej kolorowo.
Kredka na papierze bezkwasowym, format A4.
Rysunek już w nowym domu.