Dwa konie.

Dwa konie to rysunek koni, który… albo nie, zacznę od początku. Nie wiem, czy wiecie, ale bardzo lubię Węgry. Kocham Węgrów, węgierskie wino i wygasłe wulkany ze średniowiecznymi zamkami na ich szczytach. Kiedyś, dawno temu, jeździłam na węgierskich koniach, byłam na sportowym obozie jeździeckim w Mosonmagyarovar i chyba wtedy to się zaczęło 🙂
Na dzisiejszym rysunku widzicie właśnie węgierskie konie, które mogłam narysować dzięki uprzejmości węgierskiej fotograf – Hagi Zsuzsanny.
Ołówek STAEDTLER Lumograph na papierze Canson Imagine, format A3.