Portret konia w błyszczącej, czystej tranzelce.

Portret w tranzelce.

Portret w tranzelce, to rysunek bardzo sympatycznego zwierzaka w czyściutkim ogłowiu. W czasie, kiedy go rysowałam, wspominałam czasy spędzone w Ośrodku Jeździeckim w Olsztynie, gdzie przez pierwsze lata mojej nauki jazdy, lekcje odpracowywaliśmy różnymi zajęciami okołostajennymi. Kto miał szczęście, był rzucany do czyszczenia i konserwacji sprzętu, ci przy układaniu balotów siana i czyszczeniu boksów bardzo mu tego zazdrościli…
Mimo ciężkiej fizycznej pracy, jaką musieliśmy wykonywać, żeby odrobić jazdy, to okres w życiu, który wspominam chyba z największym rozrzewnieniem. Piękne to były czasy, kiedy największym zmartwieniem w życiu człowieka było to, jakiego dostanie konia na jazdę i czy uda się namówić instruktora, żeby pozwolił podmienić siodło na takie z poduszkami…

Ołówek Staedtler Lumograph na papierze Happy Color Mixmedia, format A3.