Węgierskie stado.

Rysunek koni, który oglądacie, to węgierskie stado. Pewnie wspominałam tu już, że kocham Węgry?? Węgierskie morze, czyli Balaton, wygasłę wulkany na jego północnym wybrzeżu, na nich średniowieczne zamki… Zbocza porośnięte winnicami, a u podnóża wulkanów – łąki z pasącymi się końmi. Dzisiejsze stado narysowałam na podstawie fotografii węgierskiej fotograf Zsuzsanny Hagi. Już wcześniej rysowałam na podstawie zdjęć Zsuzsanny, efekty możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ.
Ołówek Staedtler Lumograph na papierze Canson Imagine, format A2 (42×59,4 cm).